DomBank a rodzina na swoim
Program Rodzina na swoim powstał, żeby pomagać parom małżeńskim oraz ludziom pojedynczo wychowującym dzieci w kupnie własnościowego dachu nad głową. Pomoc ta to dotacje rządowe dające połowę odsetek przez pierwsze 8 lat okresu spłacania kredytu. Jest to program preferencyjny, zatem wskazane by było, by przynosił korzyści tym, którzy z niego skorzystają. Niemniej jednak nie we wszystkich sytuacjach tak właśnie jest. Banki wykorzystują sytuację, a ułamek z nich nie zachowuje się uczciwie wobec klientów. Pożyczki dawane w zakresie programu Rodzina na swoim zdarzają się w paru przypadkach droższe od tych wziętych bez pomocy państwa. To sprawia, że program nie jest tak preferencyjny jak się wydaje. Z pewnością sprawa ta nie dotyczy wszystkich banków. Najtańsze kredyty w obrębie programu dają banki spółdzielcze. Pomimo tego rozbieżności pomiędzy rozmaitymi bankami w oprocentowaniu i kosztach całkowitych kredytu wynoszą do 50 procent. Nie jest nieodzowny w tej sytuacji żaden kalkulator kredytu , od razu da się dostrzec, że to spora rożnica. Bankiem, który podaje pod każdym względem niedobre warunki jest DomBank. Większa część banków posiada prowizje wynoszace około półtora procent, jednak w DomBanku wartość ta jest czterokrotnie wyższa. Straszne jest wszak to, że ludzie nie zdający sobie sprawy z sytuacji wciąż zaciągają kredyty z oferty DomBanku. Dla odsetki z nich jest to ostatecznością - DomBank wykorzystuje okoliczności i daje kredyty klientom, którym inne banki go nie udzieliły. Jeden z pracowników DomBanku uwydatnia to, że oprocentowanie i marże są podobne jak w wypadku wszystkich innych kredytów w tym banku i nie ulegną zmianie aż nie zadecyduje tak zarząd. Tej sytuacji musi przyjrzeć się sam rząd - w rozbieżnych wypadkach darowizny do tego samego kredytu w odmiennych bankach mogą być zupełnie różne.26.04.2010. 12:06